wtorek, 2 lutego 2016

Jak zdobyć i zatrzymać przy sobie klientki świeżo po szkoleniu?

Kiedy mamy już wiedzę teoretyczną i ukończone szkolenie, zadajemy sobie pytanie 'jak zdobyć pierwsze klientki?' Nie jest lekko być początkującym, brak praktyki i pewności siebie, zdarzają się błędy i klienci, którzy je wytkną... Nie stresuj się!



  • Zacznijmy od zbudowania portfolio. Zadzwoń do Cioci, Babci, zawołaj mamę, siostrę i mamy już 4 zdjęcia! Może sąsiadki też się skuszą? Twoja praca, pójdzie z siostrą na studia, z mamą do pracy, a z babcią na ploteczki do sąsiadek. Tak działa poczta pantoflowa, ktoś pochwali, zapyta i masz już nową klientkę.
  • Poszukaj pracy w salonie piękności, nabierzesz tam doświadczenia i zdobędziesz nowe klientki.
  • Kobitki lubią mieć wybór, w miarę możliwości kupuj nowe kolory lakierów i żeli
  • Bądź zdrową konkurencją. W związku z tym, że zaczynasz zorientuj się jakie ceny za usługi są w twojej okolicy i zrób promocję! Tak, dokładnie promocje, absolutnie nie zaniżaj cen rynkowych tylko dlatego, że brak Ci pewności siebie, lub dlatego, że robisz to z pasji. Ludzie w ten sposób zarabiają na życie. Za czasów moich początków zrobiłam promocję pierwsze 10 osób na manicure i 10 osób na pedicure hybrydowy zrobiłam za 50% ceny ustalonej już wcześniej. Zawsze uprzedzaj klientki, że to jest cena promocyjna, żeby zapisując się ponownie wiedziały na co się piszą.
  • Załóż swoją stronę w Social Media (Facebook, Instagram) mają ogromne zasięgi, z pewnością Twoja praca trafi do ludzi z okolicy.
  • Swoją pracę wykonuj dokładnie i starannie. Na początku zajmie Ci to więcej czasu, uprzedź o tym klientkę, nigdy nie rób na szybko.
  • Pytaj klientek po wizycie czy chcą zapisać się juz na następną, to przy okazji pomaga rozplanować sobie czas.
  • Rób dobre zdjęcia swoich prac, jak je robić przeczytasz tutaj -> KLIK
  • Rób zdjęcia paznokci z odrostem. Klientka wróciła do Ciebie po 4 tygodniach bez żadnego odprysku, a paznokcie poza odrostem wyglądają idealnie? Pokaż to na swojej stronie. Niech klientki wiedzą, że jak zrobią pazurki u Ciebie to nic im nie odpadnie.
  • Nigdy nie mów, że nie umiesz, ewentualnie powiedz, że jesteś początkująca. Jeśli czegoś nie potrafisz zaproponuj entuzjastycznie coś innego. 
  • Bądź pewna siebie, pochwal się szkoleniami, doradzaj! Dbaj o czystość na stanowisku. Wycieraj buteleczki i słoiczki tak żeby wyglądały estetycznie. Uświadamiaj klientki, że używasz jednorazowych narzędzi. Koniecznie zrób wzorniki z dostępnymi kolorami. Zrób też wzorniki ze zdobieniami, nie przejmuj się ze nie umiesz, ćwicz - później będziesz się z tego śmiała :)
  • Absolutnie, pod żadnym pozorem nie testuj nowo zakupionych 'perełek' na klientkach. Jeśli produkt nie będzie tak trwały jak opisał go producent - stracisz klientkę.
  • Nie mów tego czego sama nie chciałabyś usłyszeć od obcej osoby, Twoja klientka przychodzi do Ciebie się zrelaksować, a nie słuchać o tym, że Twój syn od tygodnia ma biegunkę... Ogranicz się lepiej do porad pielęgnacyjnych i rozmów o kosmetykach :)
  • Jeśli przyjmujesz w domu - nie rób tego na stole w kuchni. Wyznacz sobie kącik, w którym będziesz miała ciszę i spokój, najlepiej osobne pomieszczenie. 
  • Zaproponuj kawę/herbatę, być może kobitka jest styrana po całym dniu pracy i pewnie zrobi jej się bardzo miło :)
  • Ustal swoje godziny pracy oraz cennik. Jeśli nie zrobisz tego na początku ciężko będzie później to odkręcić, niektórzy nie mają oporów by chcieć wpaść na paznokcie o północy.
  • Nie krytykuj innych stylistek, czasem i Tobie powinie się noga i zdarzy jakaś wpadka. Nawet jeśli widzisz, że paznokcie klientki wołają o pomstę do nieba, raczej to przemilcz, pewnie sama Ci powie ze nie była z nich zadowolona.
  • Rozmawiając z klientką, nie przerywaj pracy. Rób dokładnie, ale też nie przeciągaj tego w nieskończoność, klientka na pewno się śpieszy.


Bądź takim fachowcem z jakiego usług sama chciałabyś korzystać. :)


7 komentarzy:

  1. jeszcze jedna ważna rzecz!
    dezynfekuj wszystko!
    od rąk klientki po sprzęt!

    OdpowiedzUsuń
  2. To oczywista oczywistość, każdy po szkoleniu powinien to wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hmmm...
    "Poszukaj pracy w salonie piękności, nabierzesz tam doświadczenia i zdobędziesz nowe klientki." - jak dla mnie to chamstwo, nie zabiera się klientek. Nie wyobrażam sobie podawać po cichu do siebie namiarów itp. Klientki w salonie zostają w salonie.

    "Nigdy nie mów, że nie umiesz, ewentualnie powiedz, że jesteś początkująca. Jeśli czegoś nie potrafisz zaproponuj entuzjastycznie coś innego." - również się z tym nie zgodzę. Przecież nie każdy jest mistrzem każdej dziedziny, każda stylistka czymś się wyróżnia, takich też ma się klientów. Nie wyobrażam sobie że coś ktoś chce na paznokciach, ja nie mówię ze nie umiem i próbuję to robić. Wychodzi istna katastrofa, poprawiam to kilkanaście razy, traci każdy czas, ja się stresuję, klientka się stresuje, bo nie wie z czym wyjdzie.
    Raczej dla mnie oczywiste jest mówienie prawdy, że czegoś nie umiem, ALE mogę zaproponować inną rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  4. dobre rady, ja też zaczynałam polegając na poczcie pantoflowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne rady dla początkujących zgadzam się z większością :) Gdy sama zaczynałam przygodę z paznokciami, nie sądziłam, że to przerodzi się w pracę, myślałam tylko o sobie i ew. najbliższym otoczeniu. Ale póxneij, nie wiem kiedy tak się rozkręciło, że poszłam na kurs jeden, drugi, szkolenia, nawet zaoczną kosmetologię. I teraz z tego żyję i robię to, co lubię! :) i widzę, że też pracujesz na Semilacu jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Agnieszko, kiedy dodasz post o szkoleniach? Czekam z niecierpliowscia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi sie, ale jest obsuwa bo szykuje niespodzianke :)

      Usuń